Treści umieszczone na stronie są tylko informacją, a nie poradą medyczną czy dietetyczną. Jakiekolwiek zmiany żywieniowe wprowadziłam na własną odpowiedzialność. Jeśli masz problemy ze zdrowiem, to zasięgnij pomocy uprawnionego specjalisty.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dlaczego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dlaczego. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 grudnia 2022

Dlaczego warto jeść szpinak?

Szpinak (łac. Spinacia oleracea)   jest rośliną jednoroczną, pochodzącą z 

rejonów 
południowo-zachodniej Azji. Jest szeroko rozpoznawalnym warzywem na całym świecie, łatwym w uprawie i praktycznie niespotykanym w środowisku naturalnym.
Szpinak uważa się za jeden z najzdrowszych pokarmów na Ziemi. Naukowcy wyodrębnili w jego składzie ponad tuzin rodzajów flawanoidów i przeciwutleniaczy. Zawiera specjalne ochronne związki karotenoidów (jak chociażby beta-karoten, luteina, zeaksantyna), które łączy się z obniżaniem ryzyka wielu chorób, w tym nowotworów, chorób serca, cukrzycy, chorób neurodegeneracyjych i otyłości. Na składniki odżywcze szpinaku składają się także bioflawanoidy, których prozdrowotna moc jest właściwie nieoceniona. Poza ogromną ilością substancji przeciwutleniających i przeciwzapalnych, szpinak imponuje ogólną ilością witamin i minerałów. Znajdziemy w nim witaminę C, witaminę A, mangan, cynk i selen, potas i sód, wapń, fosfor, magnez, żelazo, mangan, miedz, witaminę E, B1, B2, B3, B6, kwas foliowy, witaminę K.


Zalety spożywania szpinaku


Właściwości przeciwnowotworowe

Szpinak znajduje się na liście warzyw o działaniu antyrakowym. Naukowcy odkryli, że zawiera on aż 13 różnych składników, które mają właściwości antyrakowe, zwłaszcza zmniejszają ryzyko wystąpienia raka płuc.
Szpinak posiada zdolność spowalniania formacji komórek nowotworowych, ponieważ chroni on przed uszkodzeniem DNA i ogranicza poziom stresu oksydacyjnego dzięki obecności antyoksydantów takich jak neoksantyna i wiolaksantyna. Zgodnie z badaniami karotenoidy zawarte w szpinaku chronią przed mutacją komórek, które mogą doprowadzić do powstania guzów nowotworowych. Szpinak zawiera także chloroplasty i chlorofil. Dzięki tym substancjom szpinak wypiera kancerogenne substancje z organizmu, detoksykuje ciało, niweluje stany zapalne i spowalnia wolne rodniki.


Chroni przed chorobami serca

Szpinak zmniejsza stany zapalne, które są głównym źródłem ryzyka w przypadku rozwoju chorób serca. Badania wykazały, że szpinak może chronić zdrowie serca dzięki temu, że poprawia funkcje kwasu azotowego, co poprawia krążenie, ciśnienie krwi i zdrowie naczyń krwionośnych. Ten zielony superfood to doskonała ochrona przed miażdżycą. Wynika z faktu, że warzywo jest źródłem witamin antyoksydacyjnych (takich jak witamina C, E oraz beta-karoten). Dzięki tym składnikom, szpinak chroni lipoproteiny LDL przed utlenieniem.


Pomaga na trawienie

Dodatkową zaletą szpinaku jest całkiem spora ilość błonnika, który dba o dobrą kondycję układu pokarmowego.Dzięki spożywaniu produktów bogatych w błonnik możemy zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego i obniżyć stężenie cholesterolu. Błonnik zapobiega zaparciom, reguluje pracę jelit i usprawnia proces trawienia, co ma wpływ na minimalizowanie ryzyka rozwoju nowotworu jelita grubego i okrężnicy.


Wsparcie dla oczu


Zawarte w szpinaku karotenoidy, takie jak luteina i zeaksantyna, wpływają ochronnie na nasze oczy. Luteina chroni wzrok przed szkodliwymi czynnikami (np. promieniowaniem słonecznym) i pogorszeniem jakości widzenia. Ponadto luteina zapobiega postępującemu z wiekiem zwyrodnieniu plamki żółtej, które jest najczęstszą przyczyną utraty wzroku u seniorów.
Po szpinak powinni też sięgnąć wszyscy, którzy pracują przed komputerem i mają zmęczone oczy.


Lepsza odporność

Szpinak dostarcza dużych ilości witamin A i C, które uznane są za przeciwutleniacze szczególnie ważne dla zachowania wysokiej odporności. Obie te witaminy przeciwdziałają wolnym rodnikom, toksynom, bakteriom i innym szkodliwym substancjom, które mogą powodować choroby. Ta roślina zmniejsza także uszkodzenia komórek, zmniejsza stany zapalne i wspiera układ pokarmowy, co jest bardzo ważne dla przyswajania substancji odżywczych z pokarmu i utrzymania dobrego stanu zdrowia. Przeciwutleniacze zawarte w zielonych liściach chronią także skórę, oczy i jamę ustną przed infekcjami i szkodliwym, niebezpiecznym w skutkach stresem oksydacyjnym.


Na uspokojenie


Szpinak powinny jadać osoby zestresowane i znerwicowane, jest on bowiem źródłem magnezu. Pierwiastek ten ma duży wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, zdecydowanie obniża podatność na stres, pomaga odzyskać równowagę nerwową, wykazuje właściwości uspokajające. Zapobiega także bólom głowy i zawrotom głowy.


Wsparcie dla skóry

Witaminy C i A, które znajdują się w szpinaku, pomagają zwalczać szkodliwe promieniowanie UV. Częste spożywanie roślinnych pokarmów takich jak szpinak, które zawierają liczne przeciwutleniacze, pomaga odbudowywać na bieżąco komórki skóry i wspiera produkcję kolagenu.


Oczyszczanie


Substancje odżywcze, które znajdują się w szpinaku, pomagają oczyścić ciało i wspierają pracę wątroby dzięki zapobieganiu przerostowi bakterii mikloflory jelitowej. Obniżenie stanów zapalnych układu pokarmowego łączy się nie tylko z flawonoidami zawartymi w szpinaku, ale także z karotenoidami. A błonnik pomaga pozbyć się szkodliwych substancji i umożliwia naturalne oczyszczanie organizmu z toksyn.


Ochrona przed chorobami neurologicznymi

Badania wykazały, że warzywa, włączając szpinak, mogą ochronić mózg przed chorobami związanymi ze starzeniem się, a nawet odwrócić istniejące już zmiany, które wynikają z uszkodzeń kory mózgowej spowodowanych udarem. Antyoksydanty zawarte w zielonych liściach, zmniejszają stany zapalne i stres oksydacyjny. Te natomiast odpowiadają za problemy z pamięcią, uczeniem się i zdolnościami motorycznymi.
Zatem spożywanie szpinaku może spowolnić procesy degeneracyjne w mózgu zapobiegając utracie pamięci i demencji. Przeciwdziałają postępowi choroby Alzheimera. Szpinak chroni też przed chorobą Parkinsona.


Ochrona przed cukrzycą

Szpinak zawiera ochronne związki steroidowe zwane fitoekidysteroidami lub po prostu ekdysonami. Badania wykazały, że poprawiają one metabolizm glukozy i stabilizują poziom cukru. Jest to szczególnie istotne w przypadku osób chorych na cukrzycę lub będących w grupie ryzyka, u osób otyłych i osób z zespołem metabolicznym, ponieważ minimalizuje zapotrzebowanie na hormonu magazynujący tłuszcz – insulinę. Substancje zawarte w szpinaku, jak wykazano, mogą także zmniejszyć ryzyko komplikacji związanych z chorobą na cukrzycę, takich jak choroby serca, problemy ze wzrokiem (w tym ślepota), uszkodzenia nerwów, drętwienie kończyn i inne powikłania.
Ponadto ze względu na wysoką zawartość błonnika i niski indeks glikemiczny zalecany jest chorującym na cukrzycę czy insulinooporność.


Szpinak obniża ciśnienie

Liście szpinaku zawierają dużo obniżającego ciśnienie potasu, dlatego powinny je jeść osoby z nadciśnieniem. Dodatkowo potas współdziała z magnezem, regulując pracę serca.
Ze względu na wysoką zawartość potasu, niską zawartość sodu, jak i obecność magnezu szpinak wpływa pozytywnie na układ sercowo-naczyniowy, przyczynia się do normalizacji ciśnienia tętniczego krwi, co pełni ważną rolę w profilaktyce zawałów czy udarów.


Szpinak na mocne kości


Szpinak to źródło bardzo dobrze przyswajalnego wapnia – budulca kości, dlatego chroni przed rozwojem przewlekłych chorób układu kostnego, takich jak na przykład osteoporoza.


Przez szpinak do zdrowej trzustki

Właściwości szpinaku można wykorzystać wspomagająco w leczeniu chorób trzustki, gdyż zawiera roślinną formę sekretyny.
Jest to hormon tkankowy, wydzielany w organizmie przez błonę śluzową jelit, który pobudza produkcję soku trzustkowego.


Szpinak - właściwości odchudzające

Szpinak zawiera niewielką ilość kalorii – 23 kcal w 100 g. Ponadto zawarte w nim potas i witaminy z grupy B uczestniczą w spalaniu węglowodanów i tłuszczów oraz przyśpieszają metabolizm.
Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Luizjana (USA) odkryli, że jest on pomocny w odchudzaniu także z innego powodu. Jedzenie szpinaku przedłuża również uczucie sytości po posiłku, jego liście zawierają bowiem tylakoidy, czyli substancje, które zwiększają wydzielanie się hormonów sytości. Spowalniają one proces spalania tłuszczu, co sprawia, że mamy mniejszą ochotę sięgać po przekąski między posiłkami albo po coś słodkiego po posiłku.
Badania przeprowadzone przez Szwedów dowodzą, że głód po regularnym zażyciu szpinaczych tylakoidów został zmniejszony aż o 95%, co pociągnęło za sobą lawinowe spadki masy ciał aż o 43%.


Szpinak a ciąża


Zielone liście szczególnie zalecane są kobietom w ciąży. Zawarty w nich kwas foliowy zapobiega wadom układu nerwowego płodu. Ponadto chroni on przed chorobami układu krążenia.

Jedzenie szpinaku zaleca się też osobom cierpiącym na anemię. Szpinak jest bogatym źródłem żelaza i kwasu foliowego – jeśli chodzi o żelazo, to szpinak ma go taką samą ilość jak wołowina. Należy jednak pamiętać, że żelazo pochodzenia zwierzęcego jest w dużo wyższym stopniu przyswajalne. Ze szpinaku przyswoimy jedynie 1/5 żelaza w porównaniu z ilością przyswajaną z mięsa wołowego.
Wchłanianie żelaza z szpinaku będzie poprawiała zawarta w nim witamina C.

Szpinak jest także bogaty w witaminę K odgrywającą ważną rolę w krzepnięciu krwi, witaminy z grupy B obniżające cholesterol oraz istotną dla opóźnienia procesów starzenia witaminę E.

Szpinak - przeciwwskazania

Nie w każdym przypadku jedzenie szpinaku jest wskazane. Liście szpinaku zawierają również kwas szczawianowy, który wypłukuje z organizmu wapń. Z tego względu szpinaku nie powinny jeść osoby cierpiące na kamicę nerkową, ponieważ szczawian wapnia zwiększa produkcję kamieni nerkowych oraz cierpiący na dnę moczową.

Unikać go powinny również osoby stosujące leki przeciwzakrzepowe (warfaryna, acenokumarol), ze względu na dużą zawartość witaminy K.


Szpinak - zastosowanie w kuchni. Jak przyrządzać szpinak?

Jak w przypadku większości warzyw – najlepszy jest szpinak świeży. Dlatego w sezonie lepiej zrezygnuj z mrożonek. Surowy szpinak świetnie nadaje się do sałatek.

Łącz go z serami – pleśniowymi, fetą, parmezanem lub oscypkiem. Pasują do niego owoce – gruszki, winogrona, truskawki, cytrusy. Sałatkę polej oliwą – w ten sposób zwiększysz wchłanianie beta-karotenu i luteiny.

Szpinak w połączeniu z serem (np. pleśniowym) świetnie nadaje się też do makaronów (spaghetti lub penne). Aby przyrządzić sos, nie gotuj liści! Stracą na wartości i smaku, nie mówiąc już o wyglądzie. Uduś je na oliwie z dodatkiem czosnku i gałki muszkatołowej.

Jeśli pokropisz liście sokiem z cytryny, zachowają żywy zielony kolor. Pamiętaj, że przy duszeniu szpinak znacznie zmniejsza swoją objętość, dlatego jeśli gotujesz dla kilku osób, kup 1,5–2 kg.

Liście szpinaku świetnie nadają się także jako farsz do pierogów, naleśników i tart z kruchego ciasta.
Szpinak to doskonały dodatek do lazanii, spaghetti i pizzy.


Jak wybierać i przechowywać szpinak?


Szpinak musi być świeży. W czasie transportu i przechowywania w ciepłym miejscu większość substancji odżywczych ginie. Jeśli jest przywiędły, lepiej zrezygnować z kupna.

Łodygi szpinaku nie powinny być zżółknięte, a liście muszą mieć jaskrawozielony kolor.

Nieumyty szpinak powinien być przechowywany w lodówce, luźno zapakowany w woreczku foliowym - w ten sposób nie utraci wartości odżywczych i zachowa świeżość około 4 dni.

Ugotowany szpinak powinien być zużyty w ciągu doby.

Poza sezonem kupuj szpinak mrożony – rozdrobniony albo lepiej w całości.
Mrożony szpinak zachowuje większość składników odżywczych.


Szpinak - przygotowanie i podanie

Szpinak należy dokładnie umyć, ponieważ liście i łodygi gromadzą brud i piasek.

Aby szpinak ugotował się równomiernie, należy usunąć nadmiernie zgrubiałe łodygi.

Liście szpinaku można osuszać ręcznikiem papierowym lub suszyć w suszarce do sałaty.

Najlepszym sposobem przygotowania szpinaku jest ugotowanie go na parze. Sam proces powinien być krótki, wystawienie na działanie wody, światła i temperatury może zniszczyć witaminę C i B.

Gotowanie szpinaku w dużej ilości wody jest marnotrawstwem zawartych w nim witamin i składników mineralnych, które rozpuszczają się w wodzie.

Można go także krótko dusić pod przykryciem we własnym soku (szpinak wydziela go obficie – do tego dochodzi woda pozostała na liściach po umyciu), wywaru nie wylewać, raczej szpinak zagęścić odrobiną zasmażki.

Do przyprawienia szpinaku doskonale nadaje się gałka muszkatołowa i biały pieprz. Jeśli wydaje się nam zbyt cierpki, można dodać trochę śmietany.

Ze względu na to, że szpinak zawiera kwas szczawiowy wskazane jest dodawanie do potrawy zsiadłego mleka lub jajka, aby wyrównać straty wapnia.

Jeśli po umyciu zamoczysz liście w wodzie z lodem, zachowają ładny kolor. Potem trzeba je dokładnie odsączyć. Pamiętaj, że przed dodaniem do sałatki szpinak musi dobrze wyschnąć.


Polecam

Wytrawne szpinakowe muffinki. Spinach muffins.

Makaron z kurczakiem , cukinią i szpinakiem na mleczku kokosowym. Noodles with chicken, zucchini, and spinach on coconut milk.

Letnia sałatka z jeżynami i melonem. Summer salad with blackberries and melon.

Wielkanocna tarta z jajkiem. Easter Egg Quiche.

Sałatka Cezar z jajkiem. Caesar salad with eggs.

Sałatka ze szpinaku, truskawek i awokado z dressingiem z maku. Strawberry Avocado Spinach Salad with Creamy Poppyseed Dressing.

Bezglutenowe babeczki - leśny mech. Forest Moss Gluten-free Cupcakes.

Zapiekane jajka ze szpinakiem i salami. Baked eggs with spinach and salami.

Ogórkowo-szpinakowe Limeade z nasionami chia. Cucumber Spinach Limeade with Chia Seeds.

Weselna zupa z Włoch. Italian wedding soup. Gluten-free.

Sałatka BBS. BBS salad. (Broccoli Blueberry Spinach).

Śniadaniowe babeczki z szpinakiem i serem feta. Breakfast muffins with spinach and feta cheese.
Lekka sałatka z salami. Light salad with salami.

Jajko sadzone na szpinaku. Fried egg on spinach.

Zupa szpinakowo-kalarepowa. Spinach kohlrabi soup.

Serowo-szpinakowe muszelki. Spinach ricota shells. Gluten-free.

Zupa toskańska z fasolą i szpinakiem. Tuscan soup with beans and spinach.

Zimowa sałatka z łososiem. Winter salad with salmon.

Zapiekanka makaronowa ze szpinakiem i kurkami. Pasta casserole with spinach and chanterelles mushrooms.

Naleśniki szpinakowe nadziewane sałatką z tuńczyka. Spinach crêpe stuffed with tuna salad. Gluten-free.

Sałatka z borówkami, awokado i szpinakiem. Blueberry (huckleberry), avocado and spinach salad.

Sałatka ze szpinakiem, truskawkami, morelami i kozim serkiem. Spinach salad with goat cheese, strawberries and apricots.

Pesto kalarepowo - szpinakowe. Kohlrabi spinach pesto.

Placki szpinakowo - cukiniowe. Spinach zucchini fritters.

Bezglutenowe krokiety ze szpinakiem i serem ricotta. Gluten-free croquettes with spinach and ricotta cheese.

Przypomnienie - tęczowa sałatka z buraka, marchwi, szpinaku i kiełek. Rainbow salad with beets, carrots, spinach and sprouts.

Risotto z szafranem, szpinakiem i pomidorami. Risotto with saffron, spinach and cherry tomatoes.

Pesto z rzeżuchy i szpinaku. Cuckooflower and spinach pesto.

Frittata z szpinakiem i pomidorem. Frittata with spinach and tomato.

Łagodne curry z kalafiorem, ciecierzycą i szpinakiem. Mild curry with cauliflower, chickpeas and spinach.

Detox - smoothie z liśćmi rzodkiewki i nektarynką. Detox - smoothie with radish leaves and nectarines.

Sałatka z buraka, soczewicy i wołowiny z szpinakiem i granatem. Beetroot beef lentil salad with spinach and pomegranate.

Pstrąg łososiowy z papryką i szpinakiem. Salmon trout with peppers and spinach.

Sałatka ze szpinakiem, truskawkami i quinoa. Strawberry spinach quinoa salad.

Pieczone ziemniaki z szpinakiem, pomidorami i serem camembert. Baked potatoes with spinach, tomatoes and cheese camembert.
Nadziewane grzybki portabello. Stuffed portabello mushrooms.

Dwukolorowy koktajl z żurawiną i szpinakiem. Two-colored smoothie with cranberry and spinach.

TABBOULEH Z TRUSKAWKAMI I SZPINAKIEM. STRAWBERRY SPINACH TABBOULEH. GLUTEN- FREE.

Zupa z pomidorami, cukinią, fasolą, szpinakiem (jarmużem) i ziołami. Tomato Zucchini Spinach (Kale) Herbs Bean Soup.

Kurczak w sosie Korma z ciecierzycą i szpinakiem. Korma chicken with chickpeas and spinach. Gluten-free.

Tarta warzywna z łososiem i szpinakiem. Quiche with salmon and spinach. Gluten-free.

Smoothie ze szpinakiem. Spinach smoothie.




niedziela, 27 listopada 2022

Dlaczego warto pić napar z rumianku?

Rumianek pospolity (łac. Matricaria recutita) to jedna z najbardziej znanych i popularnych

roślin leczniczych. Inne jej nazwy to rumianek lekarski, rumianek apteczny.
Rumianek występuje powszechnie w całej Europie oraz w wielu miejscach w Azji, w Ameryce Północnej i Australii. Ma niewielkie wymagania glebowe. Rośnie dziko jako chwast na polach, miedzach i nieużytkach, w ogródkach, na leśnych łąkach i górskich zboczach. Szczególnie obficie pojawia się po śnieżnej zimie i wilgotnej wiośnie. Niestety w wyniku chemicznego zwalczania chwastów ta cenna roślina lecznicza znika z miejsc naturalnego występowania. Ze względu na duże zapotrzebowanie na rumianek w ziołolecznictwie i kosmetologii, jest on coraz częściej uprawiany na plantacjach.

Jest popularną rośliną wykorzystywaną w ziołolecznictwie i kosmetologii. Surowcem zielarskim są wysuszone biało-żółte kwiaty, z których można przygotowywać napary, okłady, maści itp. 
Wysuszone koszyczki, zbiera się na początku kwitnienia (gdy kwiaty języczkowe jeszcze nie zwisają). Zbiór najlepiej przeprowadzać w suche, słoneczne dni, w godzinach popołudniowych - wtedy rośliny zawierają najwięcej substancji czynnych. Koszyczki suszy się w przewiewnym i zacienionym pomieszczeniu rozłożone cienką warstwą.
Nie powinno się zbierać ziela rosnącego przy ruchliwych drogach ze względu na zanieczyszczenia chemiczne.

W kwiatach rumianku znajduje się olejek eteryczny (0,3-1,3%), w którego skład wchodzą:
  • chamazulen (6-18%, środek o działaniu antyalergicznym, bakteriobójczym i przeciwzapalnym)
  • α-bisabolol i jego tlenki (25-50%, mają właściwości kojące, poprawiają wygląd suchej lub uszkodzonej skóry, zmniejszają łuszczenie)
  • spiroeter
  • β-farnezen
  • mircen
  • kadinen i inne (substancje zapachowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne).

W rumianku można również odnaleźć:
  • flawonoidy (przeciwutleniacze)
  • pochodne kumaryny, np. umbeliferon i herniaryna (mają wpływ na krzepliwość krwi)
  • spirocykliczne poliacetyleny ( o działaniu przeciwbólowym, antybakteryjnym i pobudzającym ośrodkowy układ nerwowy)
  • śluz (do 17%)
  • cholinę (witamina B4, która jest niezbędną substancją w budowie komórkowej)
    witaminę C
    karotenoidy (przeciwutleniacze niezbędne do prawidłowej pracy wzroku)
  • witaminę C
  • karotenoidy (przeciwutleniacze niezbędne do prawidłowej pracy wzroku)
  • fitosterole (obniżające poziom cholesterolu)
  • fenolokwasy
  • garbniki katechinowe ( o działaniu przeciwzapalnym, antybakteryjnym oraz ściągającym)
  • kwasy fenolowe
  • gorycze (glikozydy, pobudzające układ trawienny)
  • sole mineralne.

Dzięki tej różnorodności składników rumianek zawdzięcza opinię jednej z najcenniejszych roślin leczniczych.


Wyciągi i napary z rumianku stosuje się między innymi w schorzeniach takich jak: astma oskrzelowa
alergia, katar sienny, zapalenie górnych dróg oddechowych, wzdęcia, dolegliwości trawienne, zapalenie błony śluzowej żołądka i jelit, zapalenie jelita grubego, choroba wrzodowa żołądka i/lub dwunastnicy, kolka niemowlęca, stany zapalne gardła (płukanki), bolesne skurcze jelit u dzieci i niemowląt, zewnętrznie w chorobach skóry przebiegających z jej podrażnieniem. zewnętrznie w stanach zapalnych pochwy.


Rumianek na zapalenie spojówek

Składniki naparu rumiankowego działają antyseptycznie, ściągająco i przeciwzapalnie. Ponadto hamują wydzielanie histaminy. To czyni z naparu bardzo skuteczny środek do przemywania i kompresów na podrażnione oczy – czy to z powodu stanu zapalnego spojówek, czy uczulenia.

Rumianek na podrażnienia skóry

Dzięki właściwościom przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym rumianku - co jest związane z zawartością alfa-bisabololu i spiroeteru, w mniejszym stopniu chamazulenu - napar z jego kwiatów jest doskonałym środkiem pomocnym przy wielu problemach skórnych.

Można go stosować np. do przygotowania parówek, kompresów lub do przemywania skóry dotkniętej trądzikiem, do łagodzenia podrażnień, a nawet zmian skórnych spowodowanych grzybicą.

Pomoże także przy owrzodzeniach, oparzeniach, świądzie. Dlatego wyciąg z rumianku jest bardzo cenionym składnikiem wielu kosmetyków - kremów, maseczek, płynów do mycia i kąpieli - przeznaczonych do skóry delikatnej i wrażliwej.

Rumianek na włosy

Ekstrakt z rumianku jest składnikiem wielu kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji włosów - ale tylko blond, ma bowiem silne właściwości rozjaśniające. Przywraca im naturalną jasną barwę, nadaje połysk i elastyczność, ułatwiając ich układanie.

W przypadku włosów przetłuszczających się przeciwdziała pojawieniu się łupieżu. A ponadto dzięki zawartości licznych związków mineralnych zapobiega wypadaniu włosów, odżywiając ich cebulki.

Rumianek na rany

Olejek pozyskiwany z kwiatów rumianku ma nie tylko silne działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, ale również pobudza przemianę materii w skórze i dzięki temu przyśpiesza gojenie się drobnych ran. Dlatego znajduje się on w wielu leczniczych kremach, maściach czy żelach, które działają antyseptycznie i jednocześnie ułatwiają zabliźnianie się zranień skóry.

Udowodniono, że wyciąg i olejek z rumianku pomagają w leczeniu zakażeń bakteryjnych i grzybiczych wywołanych m.in. bakterią staphylococcus aureus czy drożdżakiem candida albicans.

Rumianek pomocny przy trądziku

Przemywanie cery trądzikowej naparem z rumianku oczyszcza oraz łagodzi podrażnienia, świąd i niewielkie owrzodzenia skóry. Obecność spiroeteru oraz alfa-bisabololu sprawiają, że rumianek wspomaga łagodzenie podrażnień skóry.

Rumianek na uspokojenie

Rumianek ma właściwości rozluźniające, pomaga odprężyć się i uspokoić skołatane nerwy – to zasługa m.in. spiroeteru i związków kumaryny.

W stanach zdenerwowania, wypicie szklanki herbatki rumiankowej działa uspokajająco, wycisza emocje i redukuje nadmierny stres. Stosowanie kąpieli rumiankowej również pozwala odzyskać dobre samopoczucie i spokój wewnętrzny oraz ma korzystny wpływ na cały system nerwowy. A problemy ze snem miną, gdy położymy głowę na małej poduszeczce, do której wsypiemy trochę suszonych kwiatów rumianku.

Rumianek na żołądek

Dzięki aktywnym substancjom zawartym w rumianku, skutecznie radzi on sobie z różnymi dolegliwościami trawiennymi.

Spiroeter hamuje wydzielanie histaminy, serotoniny i bradykininy – substancji wywołujących stany zapalne. Flawonoidy i pochodne kumaryny wpływają rozkurczająco na mięśnie gładkie jelit i przewodów żółciowych. W rezultacie napar z rumianku działa przeciwzapalnie na błony śluzowe żołądka, poprawia przepływ żółci, korzystnie działa na przewód pokarmowy i wątrobę.

Herbatka rumiankowa po sutym i tłustym posiłku ułatwi jego trawienie. Jest ona także zalecana jako środek pomocniczy w nadkwaśności żołądka i nadmiernym wydzielaniu soku żołądkowego, przynosi ulgę w chorobie wrzodowej i zapaleniu błony śluzowej żołądka.

Ponieważ zawarte w rumianku flawonoidy i związki kumaryny powodują obniżenie napięcia mięśni gładkich żołądka i jelit, herbatka rumiankowa jest bardzo skutecznym środkiem wiatropędnym. Przynosi ulgę przy: nadmiernej fermentacji i wzdęciach, kolce jelitowej, świetnie radzi sobie z bólami brzucha.
Ma delikatne działanie przeczyszczające, rumianek ułatwia wypróżnienie i pośrednio przyczynia się do leczenia hemoroidów.

Jej właściwości rozkurczające i jednocześnie antyseptyczne sprawiają, że jest również przydatna przy problemach z nerkami i pęcherzem moczowym.

Rumianek na ból

Czasami rumianek nazywany jest „ziołową aspiryną”. Wszystko dlatego, że przed wiekami był on wykorzystywany jako domowy środek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy.
Kwiaty rośliny do dzisiaj wykorzystywane są samodzielnie lub też w połączeniu z innymi środkami przeciwzapalnymi. Ma to na celu zmniejszenie bólu, zatorów, a także obrzęku i zaczerwienienia.


Rumianek a cukrzyca

Rumianek ma również działanie przeciwcukrzycowe. Wywiera korzystny wpływ na trzustkę, przez co pomaga zapobiegać nadmiernemu wzrostowi poziomu glukozy we krwi.

Rumianek a serce

W ostatnim czasie przebadano potencjał działania rumianku w zakresie wspierania ochrony układu sercowo-naczyniowego. Ze względu na wysoki poziom flawonoidów, regularne spożywanie zioła pozwoliło u starszych mężczyzn minimalizować ryzyko zgonu, wynikające z chorób niedokrwiennych serca. W The Lancet opublikowano wyniki badań,  w których potwierdzono, że większa ilość flawonoidów spożywanych w żywności i ziołach zmniejsza ryzyko śmierci związanej z chorobami wieńcowymi. Dotyczy to zatem nie tylko samego ziela, ale także innych produktów roślinnych, chociażby takich jak ziele czystka, borówki, żurawina, winogrona, kakao, a także większość nasion i orzechów.


Rumianek na infekcje gardła i jamy ustnej

Olejek eteryczny, a zwłaszcza zawarty w nim alfa-bisabolol i spiroeter, działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie na błony śluzowe jamy ustnej. W efekcie rumianek bardzo skutecznie radzi sobie z: infekcjami gardła, zakażeniami grzybiczymi jamy ustnej, stanami zapalnymi dziąseł.



Rumianek ma potencjalne działanie przeciwnowotworowe

Przez dużą zawartość substancji o działaniu antyoksydacyjnym, ekstrakt z rumianku zapobiega rakowi i ma zdolności do regulowania angiogenezy guza.
Rumianek zawiera antyoksydacyjną apigeninę. W badaniach z użyciem probówek wykazano, że apigenina zwalcza komórki nowotworowe, zwłaszcza piersi, przewodu pokarmowego, skóry, prostaty i macicy.
Niedawno opublikowane w Journal of American Society for Biological Experimental Biology badania wykazują, iż rumianek powoduje minimalne efekty związane z hamowaniem wzrostu zdrowych komórek. Jednocześnie potwierdziły one znaczne zmniejszenie ilości komórek nowotworowych w ludzkim organizmie, zapewne dzięki blokowaniu nadmiernej produkcji androgenów.

Przeciwutleniacze zawarte w rumianku wpływają na zmniejszenie stanów zapalnych w organizmie poprzez neutralizowanie uszkodzeń powodowanych przez wolne rodniki, a także przez zapobieganie mutacji komórek. 


Rumianek w kosmetyce

Dzięki swoim właściwościom przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym i łagodzącym, rumianek jest wspaniały dla osób dbających o urodę. Wyciąg z tej rośliny często dodawany jest do kosmetyków dostępnych w drogeriach. Można znaleźć go w składzie żeli i płynów do mycia ciała, szamponów, kremów i balsamów.
Kosmetyki na bazie rumianku są przeznaczone dla skóry alergicznej, delikatnej i wrażliwej. Działają kojąco, zmniejszają podrażnienia, odświeżają, nawilżają i dodają skórze blasku.

Ekstrakt z rumianku jest ważnym składnikiem past do zębów oraz płukanek do ust i gardła.

Rumianek ― sposoby użycia

Ziele rumianku można wykorzystywać na różne sposoby. Najbardziej popularne jest przygotowanie herbaty/naparu. Wystarczy zalać gorącą wodą jedną kopiastą łyżeczkę do herbaty suszu i pozostawić do naciągnięcia 10 minut pod przykryciem, potem odcedzić. Tak przygotowany napar możemy pić 3 razy dziennie po pół szklanki między posiłkami w zaburzeniach funkcjonowania przewodu pokarmowego (w przypadku wzdęć czy kolek). Dodatkowo napar ten można stosować do płukania w stanach zapalnych jamy ustnej i w postaci okładów na owrzodzenia, oparzenia, rany i w zapaleniach spojówek.
Jeśli potrzebny jest odwar do kąpieli i płukania włosów, procedura przygotowania jest taka sama, należy jedynie użyć większej ilości ziela.

Podczas przygotowywania okładów kopiastą łyżkę stołową rumianku należy zalać 1/4 litra gotującego się mleka lub wody, pozostawić do naciągnięcia. Okłady robi się z ciepłego odwaru. Zaparzony rumianek wykorzystuje się także do inhalacji, czyli wdychania oparów.

Kąpiel w rumianku - 100g koszyczków rumianku należy zalać 3 litrami wody, doprowadzić do wrzenia i gotować pod przykryciem 15 minut. Tak przygotowany odwar przecedzamy i wlewamy do wanny z ciepłą wodą. 20-minutowa kąpiel działa uspokajająco, łagodzi podrażnienia skóry i dezynfekuje całe ciało.

W przypadku dolegliwości bólowych najłatwiej jest przygotować poduszeczkę ziołową. Lniany woreczek napełnia się suszonymi kwiatami rumianku, zaszywa, podgrzewa i przykłada na bolące miejsce. Można przygotować olej rumiankowy ze świeżych kwiatów zalanych oliwą z oliwek. Mikstura stoi na słońcu przez 14 dni. Potem olej przechowuje się w lodówce.

Rumianku używa się też w postaci maści przygotowanej na bazie smalcu i świeżych kwiatów. Całość rozgrzewa się, odstawia na noc w chłodne miejsce, a następnego dnia podgrzewa się lekko, przeciska przez ściereczkę i rozlewa do słoiczków. Oczywiście gotowe maści oraz wyciągi alkoholowe i mieszanki z innymi ziołami dostępne są w aptekach.

Rumianek ma jeszcze jedno, nietypowe zastosowanie: jest kwiatem jadalnym, wykorzystywanym w przygotowaniu i ozdabianiu potraw. Można dorzucać rumianek do zup lub sałatek oraz dekorować nim ciasta.


Rumianek ― czy jest bezpieczny?

Naukowcy twierdzą, że rumianek stosowany w zalecanych dawkach absolutnie nie zagraża zdrowiu, nawet u niemowląt, kobiet w ciąży i karmiących piersią. Rumianek został zakwalifikowany przez FDA (Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków) jako surowiec bezpieczny do stosowania.

Chociaż ma on właściwości przeciwuczuleniowe (dzięki obecności chamazulenu), to znane są bardzo rzadkie przypadki wystąpienia alergii i wstrząsu anafilaktycznego po zastosowaniu rumianku u osób uczulonych na rumianek, chryzantemy, czy astry.

Rumianek może także wzmacniać lub osłabiać działanie niektórych leków, dlatego przed włączeniem go do swojej diety, warto skonsultować się z lekarzem prowadzącym terapię.

Wyciąg z rumianku należy stosować ostrożnie u pacjentów zażywających doustne leki przeciwzakrzepowe (warfaryna) ze względu na zwiększone ryzyko krwotoków oraz u pań stosujących hormonalną terapię zastępczą (HTZ) – wodne wyciągi rumianku mogą osłabiać działanie HTZ.





niedziela, 8 grudnia 2019

Dlaczego warto jeść oregano? Why should we eat oregano?

This article will be in Polish only, at the bottom of the article are links to a similar topic in English. 
Ten artykuł powstał z kompilacji tekstów/wiadomości znalezionych w Internecie. 



Oregano to bardzo aromatyczna przyprawa, jednak nie wszyscy wiedzą o tym, że jest też silnym lekiem. O jego pozytywnym wpływie na organizm doskonale wiedział Arystoteles oraz Hipokrates. Ci słynni greccy uczeni wykorzystywali oregano do zwalczania zaburzeń pokarmowych, biegunki, bólów reumatycznych, a także chorób skórnych. Roślina ta dość mocno wykorzystywana była także w średniowieczu, gdzie stosowano ją w celach ochrony przed magią i czarami.

Oregano to przyprawa intensywna, lekko korzenna, delikatnie gorzka, ale orzeźwiająca. Włosi używają jej namiętnie do makaronów i pizzy. Nadaje się też świetnie do marynat, zup i sosów, serów, mięs i ryb. Doskonale komponuje się z pomidorami, cukinią i fasolą. Wchodzi w skład mieszanek przyprawowych, m. in. dobrze znanych w polskiej kuchni ziół prowansalskich. Nadaje aromat nie tylko potrawom, ale też alkoholom – stosuje się ją przy produkcji wermutów i likierów.

 

Oregano, czyli lebiodka pospolita, rośnie dziko w całej Europie, a także Azji i w Afryce Północnej. Ze względu na pochodzenie i skład biochemiczny oregano dzieli się na kilka odmian sprzedawanych pod różnymi nazwami.
Dwie główne odmiany oregano to europejska i grecka. Europejskie oregano (znane również jako dziki majeranek lub majeranek zimowy) pochodzi od Origanum vulgare. Greckie oregano (znane również jako słodki majeranek lub majeranek) pochodzi od Origanum heracleoticum.
Oregano i majeranek to jednak dwie inne przyprawy, pamietaj o tym.
Inną popularną odmianą jest meksykańskie oregano. Pochodzi od Lippia graveolens i powszechnie znany jako mędrzec meksykański, majeranek meksykański lub meksykańska dzika szałwia.

Oregano, jest źródłem witamin i pierwiastków. W oregano znajdziemy witaminy A, C, E, K i z grupy B oraz minerały - cynk, fosfor, magnez, potas, sód, selen, wapń, żelazo i bor. 

Przyprawa ta jest zwłaszcza bardzo dobrym źródłem witaminy C – ma jej 2,3 mg w 100 g. Działa ona uszczelniająco na naczynia krwionośne, zwiększa produkcję kolagenu i elastyny, odpowiada za prawidłowe gojenie się ran i mocne zęby.
Witaminy z grupy B natomiast odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, witamina A – za dobry wzrok, witamina E jest naturalnym eliksirem młodości i płodności, a witamina K odgrywa ważną rolę w krzepliwości krwi.
Witaminy A, E i C to ponadto silne przeciwutleniacze.


Głównym składnikiem oregano jest olejek tymolowy. W olejku tymolowym znajdują się tymol, karwakrol i seskwiterpeny. Tymol jest wykorzystywany jako środek dezynfekujący. Natomiast karwakrol ma liczne właściwości farmakologiczne. Działa m.in. przeciwskurczowo, napotnie, moczopędnie i żółciopędnie. Pobudza ośrodki naczynioruchowe, niszczy bakterie ropne, ma właściwości przeciwbólowe i rozgrzewające. Dodatkowo przyspiesza oddychanie i działa przeciw robakom.
Na uwagę zasługują też garbniki, flawonoidy (apigenina, luteolina), kwas kawowy i ursolowy, fitosterole. 

Oregano pomaga w cukrzycy typu 2. Potwierdzono to badaniami przeprowadzonymi na Uniwersytecie w Illinois. Oregano (a także majeranek i rozmaryn) blokuje enzymy DPP-4 oraz PTP1B, które pełnią ważną rolę w wydzielaniu insuliny. Badanie wykazało przy okazji, że oregano uprawiane w szklarni silniej wpływało na enzym DPP-4, natomiast to suszone – na PTP1B. Okazało się też, że oregano, majeranek i rozmaryn działają w podobny sposób jak leki podawane diabetykom w ich chorobie.
 
Zawiera dużą ilość błonnika. 100 g oregano w ponad 100 procentach pokrywa dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na błonnik, który pełni istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu przewodu pokarmowego. Przyczynia się m.in. do prawidłowej perystaltyki jelit i wyregulowania rytmu wypróżnień, obniżenia ciśnienia krwi, mniejszego wchłaniania "złego" cholesterolu i trójglicerydów, zmniejszenia uczucia głodu, obniżenia stężenia glukozy we krwi.
Błonnik zapobiega nowotworom przewodu pokarmowego i pełni rolę prebiotyczną.
 
Korzystnie wpływa na trawienie. Błonnik i inne związki obecne w oregano dobroczynnie wpływają na układ trawienny. Lebiodka działa przeciwbiegunkowo, przeciwskurczowo, wiatropędnie, odtruwająco. Pomaga w trawieniu ciężkich potraw, wzmaga produkcję żółci i soków żołądkowych, łagodzi zaparcia i niestrawności. Napar z oregano, zazwyczaj w połączeniu z innymi ziołami, w medycynie naturalnej stosowany jest w przypadku atonii jelit (chodzi o zanik lub zmniejszenie zdolności do skurczu mięśni) oraz w nadmiernej fermentacji jelit, chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy oraz w niedoczynności wątroby.
 

Chroni przed rozwojem nowotworów. Wiemy już, że obecny w oregano błonnik zapobiega nowotworom przewodu pokarmowego. Ale na tym nie koniec. Obecne w tej przyprawie silne przeciwutleniacze pełnią nieocenioną rolę w profilaktyce zdrowia – chronią nas przed atakiem wolnych rodników, przeciwdziałając przedwczesnemu starzeniu i rozwojowi groźnych chorób, w tym właśnie nowotworów.
Uczeni z Long Island University w Nowym Jorku odkryli, że obecny w oregano karwakrol przyczynia się do zniszczenia komórek rakowych prostaty. Z kolei olejek z oregano jest źródłem naringiny, która również działa przeciwnowotworowo.
 
Dodatek oregano może zmniejszać rakotwórcze właściwości mięsa przyrządzanego w wysokiej temperaturze. Badacze z uniwersytetu w Arizonie, przekonują, że pokrycie mięsa związkiem chemicznym występującym w tej popularnej przyprawie zatrzymuje proces prowadzący do powstawania rakotwórczych substancji pod wpływem grillowania, opiekania lub smażenia. Zawiera przeciwutleniacz o nazwie karwakrol, który blokuje powstawanie amin heterocyklicznych (zapoczątkowujących proces tworzenia się nowotworów) podczas przetwarzania mięsa w wysokiej temperaturze.

Badania przeprowadzone przez Departament Rolnictwa USA wykazało bardzo silne właściwości antyoksydacyjne oregano. Może być to zasługą m.in. kwasu rozmarynowego, występującego w zielu lebiodki. W całym badaniu oregano uzyskało najwyższą ocenę spośród wszystkich badanych ziół. Według wspomnianego badania lebiodka pospolita posiada 42-krotnie silniejsze działanie antyoksydacyjne niż jabłka oraz 4-krotnie silniejsze niż jagody.
  

Oregano zwalcza grzyby, wirusy, bakterie. Za działanie przeciwgrzybicze odpowiada przede wszystkim wspomniany karwakrol, który zapewnia prawidłowe działanie układu pokarmowego i odpornościowego.
Grzybobójczo działa również tymol. Składniki oregano są też naturalnym orężem w walce z wirusami oraz bakteriami.
Szczególnie skutecznie w walce z grzybami z gatunku Candida albican, pasożytami (m.in. ogoniastkiem jelitowym i świdrowcem amerykańskim), a także z bakteriami takimi jak E. Coli, Helicobacter pylori, Salmonella czy Listeria, działa olejek z oregano.
Zanotowano wysoką zdolność ziela lebiodki do niszczenia wybitnie zakaźnych pasożytów Giardia lamblia, popularnych lamblii jelitowych. Ich działanie stanowi najczęstszą przyczynę biegunek wśród podróżnych. Co roku atakują ponad 200 milionów osób na całym świecie. W jednym z badań stwierdzono poważne i śmiertelne uszkodzenia struktur pasożytów lamblii wywołane działaniem oregano. Co więcej, ziele lebiodki okazało się skuteczniejsze od powszechnie stosowanego leku.


Lebiodka (oregano) jest dobrym źródłem kwasu rozmarynowego, który znakomicie wpływa na zdrowie – już na przełomie lat 80. i 90. uznano go za naturalny czynnik przeciwzapalny pochodzenia roślinnego. Pomaga w leczeniu astmy, zapobiega również zmianom miażdżycowym, zabezpiecza przed szkodliwym działaniem promieniowania UV.
Zdaniem naukowców dostarczanie organizmowi kwasu rozmarynowego może pomóc osobom z chorobą Alzheimera.
 
Oregano wspomaga pracę układu oddechowego. Oregano działa rozkurczowo i wykrztuśnie, co od dawna wykorzystywane jest w przypadku przeziębień, astmy, zapalenia oskrzeli i zapalenia migdałków, a także w infekcjach zatok, gardła i jamy ustnej.

Działa uspokajająco. Medycyna naturalna zaleca stosowanie ziela lebiodki pospolitej w stanach stresogennych. Wykazuje ono bowiem działanie mocno uspokajające.

Przyspiesza regenerację skóry. Oregano można również wykorzystać w przypadku występowania świądu skóry, trudno gojących się ranach, a także do obmywania skóry osobom obłożnie chorym, permanentnie leżącym w łóżku. Są one narażone na występowanie odleżyn, dlatego roślina ta jest wartościowym środkiem w celu ich zapobiegania.


Na szczególną uwagę zasługuje olejek z oregano.

Ze względu na bardzo bogaty skład olejku wyrób idealnie sprawdza się w roli skutecznego preparatu farmaceutycznego. Do składników o szczególnym znaczeniu zalicza się: karwakrol, tymol, seskwiterpeny, kwas kawowy, kwas rozmarynowy, luteolinę, garbniki, fitosterole.

Olejek z oregano wykazuje właściwości lecznicze, a w tym: przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne, antygrzybiczne, przeciwpasożytnicze, żółciopędne, przeciwzapalne, rozkurczowe, uspokajające, przeciwbólowe, wspomagające laktację oraz moczopędne.
Olejek z oregano idealnie sprawdza się w walce z pasożytami. Szczególną skuteczność zauważono względem ogoniastka jelitowego i świdrowca amerykańskiego.
Składniki fenolowe olejku z oregano skutecznie niszczą m.in. bakterie Klebsiella, E. coli, Salmonella i H. pylori. Co istotne, oregano niszcząc patogeny nie wpływa negatywnie na poziom dobrych bakterii w jelitach.

W innych niedawno przeprowadzonych badaniach udowodniono właściwości przeciwbakteryjne oregano w stosunku do H. pylori odpowiedzialnej za większość wrzodów dwunastnicy i żołądka. Bakterie te uważa się za trudne do usunięcia, jednak w badaniach wykryto, że oregano hamuje produkcję ureazy (odpowiedzialnej za uszkadzanie błon śluzowych) przez te bakterie.

Składniki olejku z oregano wykazują silny efekt łagodzący infekcje górnych dróg oddechowych. W związku z tym stosowanie olejku może okazać się idealną terapią na chore zatoki.

Karwakrol zawarty w oregano wykazuje silne działanie względem grzybów. Szczególnie na odmiany Candida i Aspergillus . Stosowanie na stopy okładów z olejku pozwala pozbyć się grzybicy. Równie dobrze można wykorzystać napar z dodatkiem olejku do płukania jamy ustnej. Pozwala to zahamować rozwój grzybów, a tym samym stanowi skuteczny sposób na brzydki zapach z ust.

Odrobinę olejku z oregano możemy dodać do żelu pod prysznic, mydła, szamponu do włosów czy żelu do higieny intymnej, by odkazić skórę w razie infekcji. Przy bólach stawów zaleca się natomiast kąpiele z dodatkiem olejku tymolowego oraz stosowanie maści z jego zawartością. Olejek ten można również wcierać w dziąsła w celu uśmierzenia bólu zębów oraz likwidować za jego pomocą brodawki na skórze (olejkiem nasączamy plaster na odciski i przyklejamy na zmienioną chorobowo powierzchnię).

 
Popularny jest też napar z oregano stosowany zazwyczaj jako swoisty lek na infekcje dróg oddechowych i odkażanie układu pokarmowego.
 
Jak stosować olejek i napar z oregano?

W przypadku olejku czy kropli zazwyczaj przyjmuje się je przed posiłkiem w ilości ok. 2-3 kropli na szklankę wody. Liczba dawek olejku z oregano rozcieńczonego w wodzie, uzależniona jest od rodzaju dolegliwości, która będzie nim leczona. Zwykle jest to jednak po kilka kropel 2-3 razy dziennie. Należy jednak pamiętać o tym, że kuracja z wykorzystaniem olejku z oregano nie powinna trwać dłużej niż jeden tydzień. Trzeba sobie robić kilkudniowe przerwy.

 

Jeśli chodzi o napary, to zwykle stosuje się suszone liście oregano (2 łyżeczki) , które następnie zalewa się wrzątkiem i zaparza 15 minut. Tak przygotowany napar spożywa się w ilości 1 szklanki na dobę .
 
Olejek z oregano – o czym pamiętać przed zakupem?
 
Decydując się na zakup olejku z oregano, należy zwrócić uwagę na jego skład. Na rynku można nabyć szereg produktów tego typu, które nie zawierają stuprocentowego ekstraktu z oregano. Są one wówczas mieszane z oliwą z oliwek i z innymi wyrobami, przez co ich właściwości lecznicze ulegają ograniczeniu. Dla osób, które nie chcą spożywać oregano w formie płynnej, alternatywą są tabletki do łykania z ekstraktem z oregano. Stanowią one dobry zamiennik oleju.

Przeciwwskazania

Jak większość ziół, tak i oregano w nadmiarze może wywoływać niepożądane działanie.
Spożywanie zbyt dużej ilość oregano może powodować obniżenie zdolności organizmu do przyswajania żelaza. Jest to szczególnie ważne podczas ciąży, dlatego kobiety spodziewające się dziecka powinny uważać z jedzeniem większej ilości oregano. To samo tyczy się kobiet karmiących piersią oraz dzieci. Bardzo świeże oregano może także podrażniać i wywoływać alergię.

Reakcje alergiczne oraz podrażnienia układu trawiennego może wywoływać także olejek z oregano, który nie powinien być stosowany przez osoby mające problemy z układem pokarmowym. Olejek działa jak antybiotyk i najlepiej go stosować wraz z probiotykami. Aby uniknąć reakcji niepożądanych przed zastosowaniem preparatów z oregano najlepiej skonsultować się z lekarzem prowadzącym.

A oto moje propozycje dań z oregano: (klikając na tytuł dania przejdziesz do przepisu)

 Penne i kotlety mielone (oregano) z indyka i cukinii. Penne and turkey zucchini meatballs (oregano).

 

Related theme in English:


sobota, 28 września 2019

Zamienniki cukru, alternatywa dla diabetyków.

Tym razem wpis o zamiennikach cukru, dla tych którzy muszą unikać cukrów w diecie, ale i dla tych którzy szukają zdrowszej alternatywy.

Ksylitol zwany jest również cukrem brzozowym, ponieważ najczęściej pozyskuje się go właśnie z brzozy. Ksylitol pod względem chemicznym nie jest cukrem, lecz alkoholem cukrowy. Pochodzi z Finlandii i został odkryty pod koniec XIX wieku. Organizm ludzki przyswaja go bardzo powoli, ma indeks glikemiczny ponad 10 razy mniejszy od sacharozy i może być bezpiecznie stosowany przez cukrzyków. Jednak u wielu osób wywołuje efekt przeczyszczający (zalecana dzienna dawka to 15 g, czyli 3 małe łyżeczki) i z tego względu nie jest zalecany dla dzieci poniżej 3 roku życia. Do diety powinno się go wprowadzać powoli, w małych ilościach, by stopniowo przyzwyczajać do niego organizm.  
Ksylitol bardzo skutecznie działa w walce z zapaleniem dziąseł i próchnicą. Wynika to z tego, iż w przeciwieństwie do zwykłego cukru nie ulega bakteryjnej przemianie do kwasów i tym samym nie sprzyja powstawanie próchnicy. Najnowsze doniesienia naukowe mówią również o udziale ksylitolu we wzroście  przyswajalności wapnia w diecie. Uznawany jest zatem za substancję poprawiającą mineralizację kości i polecany osobom zagrożonym osteopenią lub osteoporozą. Jest także prebiotykiem i wspiera mikroflorę jelit, niezbędną dla dobrego trawienia i wysokiej odporności.
Obecnie głównym surowcem wykorzystywanym przez przemysł do jego produkcji jest kukurydza. 
Ksylitol w naturze występuje w wielu owocach i warzywach: śliwkach, truskawkach, malinach czy kalafiorze, oraz w grzybach.
Ksylitol jest nieco mniej słodki od cukru – 1 1/4 łyżeczki ksylitolu odpowiada jednej standardowej łyżeczce cukru.

Erytrytol (inaczej erytrol) to słodzik, który - podobnie jak ksylitol, sorbitol, mannitol - należy do grupy alkoholi polihydroksylowych (cukrowych). Erytrytol w naturze występuje w pyłkach kwiatów, owocach (gruszkach, melonach, winogronach), grzybach kapeluszowych, owocach morza, fermentowanych napojach, takich jak wino, a także w porostach i algach morskich. Jednak erytrytol dostępny w sklepach nie jest pozyskiwany z tych produktów. Słodzik ten najczęściej jest syntezowany przez drożdże Yarrowia lipolytica Wratislavia z gliceryny odpadowej. Drożdże te występują w glebie i niektórych produktach spożywczych, m.in. olejach roślinnych, margarynie, majonezie i serach z przerostem pleśniowym. Z kolei gliceryna odpadowa powstaje m.in. przy wytwarzaniu biopaliw. 
Erytrytol ma najniższy indeks glikemiczny spośród pozostałych słodzików naturalnego pochodzenia: 1, a 100 g erytrytolu to jedyne 20 kcal. To połączenie cech sprawia, że potrawy i desery przyrządzane z jego zastosowaniem są bezpieczne dla diabetyków i osób, którym zależy na zredukowaniu kaloryczności posiłków. 
Erytrytol wygląda jak cukier spożywczy, jednak jest trochę mniej słodszy od niego. Ma on słodycz równą około 70 proc. słodyczy cukru stołowego (sacharozy), co oznacza, że dla uzyskania słodkości powodowanej przez 5 g cukru trzeba spożyć około 7 g erytrytolu. Dodatkowo słodzik ten wywołuje przyjemne uczucie chłodu w ustach. Poza tym, w odróżnieniu od pozostałych tego typu substancji, nie pozostawia obcych posmaków.

Stewia to słodzik ok. 300 razy słodszy od cukru, który dodatkowo nie ma kalorii. Stewia, określana też mianem zioła słodowego lub miodowego, w Ameryce Środkowej i Południowej jest znana od wieków jako środek słodzący. Za jej słodki smak odpowiedzialne są glikozydy stewiolowe - związki, które występują w liściach i łodygach stewii. Jedna łyżeczka sproszkowanych liści stewii odpowiada szklance cukru. Jednak mimo to nie jest kaloryczna i nie powoduje próchnicy.
Do 2010 roku podejrzewano, że glikozydy stewiolowe mogą być rakotwórcze i mieć negatywny wpływ na rozwój płodu. W tym samym roku Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznał, że stosowania stewii jest bezpieczne. W związku z tym 11 listopada 2011 r. Komisja Europejska oficjalnie uznała stewię za dodatek do żywności o numerze E960, przy czym ustalono dopuszczalne dzienne spożycie (ADI - Acceptable Daily Intake) - 4 mg na kilogram masy ciała. Komisja Europejska uznała bowiem, że istnieje ryzyko przedawkowania stewii. Wzrasta ono przede wszystkim wśród osób, które piją dużo napojów słodzonych.
Większość dodatków do żywności ma określaną bezpieczną dawkę dzienną (ADI). Dla glikozydów stewiolowych wynosi ona ok. 11 mg/kg masy ciała na dobę. To sporo; dla osoby ważącej 70 kg odpowiada ponad 215 g, czyli ok. szklance cukru. Badania przeprowadzone przez JECFA (Joint Experts Committee on Food Additives) w celu określenia poziomu ADI wykazały, że nawet spożycie 100 razy wyższej dawki glikozydów stewiolowych niż dzienna bezpieczna dawka nie ma negatywnego wpływu na zdrowie.
Stewia występuje pod różnymi postaciami, wygodnymi do używania w kuchni – płynnej, w tabletkach, proszku i w kryształkach. Jedna łyżeczka stewii w proszku jest prawie dwa razy słodsza niż łyżeczka zwykłego cukru, tabletka stewii podobnie – dwa razy słodsza od łyżeczki zwykłego cukru. Zamiast łyżeczki cukru używamy połowy łyżeczki stewii lub połowy tabletki stewii. Trzy krople stewii w formie płynnej odpowiadają jednej kostce cukru.
Najbardziej polecana jest do pieczenia i gotowania. Można przyrządzić dzięki niej wypieki, przetwory, naleśniki. Bez obaw można piec z nią w wysokich temperaturach – nie zgorzknieje tak, jak inne, sztuczne słodziki, nawet w 200 stopniach Celsjusza.

Tagatoza, choć najkrócej obecna na polskim rynku, zdołała już zyskać grono zwolenników. Tagatoza należy do grupy cukrów prostych podobnie jak glukoza i fruktoza. W przyrodzie tagatozę można spotkać bardzo rzadko. Naturalnie występuje w drzewach Sterculia setigera rosnących na terenie Afryki Południowej. Substancję tę odkryto pod koniec lat 60-tych ubiegłego wieku. Tagatoza budową bardzo przypomina fruktozę, jednak jest od niej dużo mniej kaloryczna. Wszystko dlatego, że organizm człowieka nie jest przystosowany do trawienia tagatozy i metabolizuje ją w niewielkim stopniu. Jedynie około 20 proc. tagatozy wchłaniane jest w jelicie cienkim do krwiobiegu, z czego zdecydowana większość wydalana jest w niezmienionej postaci z moczem, a tylko kilka procent podlega metabolizowaniu podobnie do fruktozy. 80 proc. tagatozy przechodzi do jelita grubego, gdzie wykorzystywana jest jako prebiotyk, czyli pożywka dla dobroczynnej mikroflory jelitowej. W jelicie grubym fermentowana jest przez bakterie do postaci krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które są następnie metabolizowane i wchłaniane. Tagatoza działa zatem dobroczynnie na skład i odżywienie mikroflory jelitowej, hamuje namnażanie bakterii chorobotwórczych, poprawia funkcjonowanie pracy jelit, a także działanie układu odpornościowego ściśle powiązanego ze stanem mikroflory jelitowej. W przeciwieństwie do alkoholi wielowodorotlenowych wykorzystywanych do słodzenia, jak popularny ksylitol i erytrytol, tagatoza nie powoduje biegunek. Tagatoza nie jest fermentowana przez bakterie jamy ustnej, dlatego nie powoduje próchnicy.
Badania kliniczne potwierdzają duży potencjał tagatozy do wykorzystania w przemyśle farmaceutycznym. Szczególne nadzieje wiąże się z zastosowaniem tagatozy w leczeniu cukrzycy typu 2 – choroby, która w Polsce dotyka około 2 milionów ludzi i najczęściej powiązana jest z otyłością. Tagatoza zwiększa ilość fibrynogenu i erytrocytów we krwi – może być wykorzystana w leczeniu anemii i hemofilii. Podczas badań na zwierzętach stwierdzono, że cukier ten zwiększa płodność i wpływa pozytywnie na rozwój płodu. Rozważa się też możliwość wykorzystania tagatozy w transplantologii w płynach do przechowywania organów, ponieważ tagatoza cechuje się silnym działaniem antyoksydacyjnym i ochronnym dla komórek.
Ma prawie trzy razy mniej kalorii od cukru (150 kcal/100g, gdy cukier ma 400 kcal/100g) i niski indeks glikemiczny (7,5). Dzięki temu polecana jest w diabetykom i osobom będącym na diecie.
Tagatoza, w przeciwieństwie do innych słodzików pochodzenia naturalnego, karmelizuje się i fermentuje, dzięki czemu ma najszersze zastosowanie w kuchni. Można na niej upiec np. ciasto drożdżowe, zrobić crème brulee, czy karmel. Tagatoza w tabletkach odpowiada płaskiej łyżeczce cukru, w kostce – jednej standardowej łyżeczce, natomiast tagatozę w kryształkach powinno się dodawać w porcji odpowiadającej połowie porcji cukru potrzebnego do osłodzenia potrawy. Zaleca się pieczenie ciast z jego dodatkiem nieco dłużej i w niższej temperaturze – do 170°C.


Zamienniki cukru

Stewia
Tagatoza
Erytrytol
Ksylitol
rodzaj substancji chemicznej
glikozydy stewiolowe
cukier prosty
poliole
poliole
kcal
0 kcal w 100 g
150 kcal w 100 g
20 kcal w 100 g
240 kcal w 100 g
indeks glikemiczny
3
7,5
1
3
smak
lukrecjowy
smakuje jak cukier
chłodny posmak
chłodny posmak
diabetycy
dozwolona
dozwolona
dozwolona
dozwolona
wypieki
tak, prócz ciasta drożdżowego, nie fermentuje, nie karmelizuje
karmelizuje i fermentuje, można w niej upiec każde ciasto
tak, prócz ciasta drożdżowego, nie fermentuje, nie karmelizuje
tak, prócz ciasta drożdżowego, nie fermentuje, nie karmelizuje
 

Jako dodatek w niewielkiej ilości do wypieków polecam też inulinę, linki poniżej:

Inulina - cukier, który pomaga schudnąć. Właściwości i zastosowanie inuliny

Inulina – wielocukier o szerokim zastosowaniu

Inulina – prebiotyk dobry na wszystko

Polecam też artykuł (syrop lub cukier z agawy, oba źródła dużej ilości fruktozy)
Syrop z agawy - przereklamowany zamiennik cukru